f t g m
  • 1

  • 2

  • 3

  • 4

  • 5

  • 6

  • 7

  • 8

Copyright 2019 - Pwrtrade template - Autor strony - Radosław Gałkiewicz. Kontakt: galkiewicz@wp.pl Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia wygody przeglądania witryny.

PIĄTEK 19.07 - Mt 12,1-8

"Pewnego razu Jezus przechodził w szabat wśród zbóż. Uczniowie Jego, odczuwając głód, zaczęli zrywać kłosy i jeść. Gdy to ujrzeli faryzeusze, rzekli Mu: «Oto Twoi uczniowie czynią to, czego nie wolno czynić w szabat». A On im odpowiedział: «Nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy był głodny, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego i jadł chleby pokładne, których nie było wolno jeść jemu ani jego towarzyszom, tylko samym kapłanom? Albo nie czytaliście w Prawie, że w dzień szabatu kapłani naruszają w świątyni spoczynek szabatu, a są bez winy? Oto powiadam wam: Tu jest coś większego niż świątynia. Gdybyście zrozumieli, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary, nie potępialibyście niewinnych. Albowiem Syn Człowieczy jest Panem szabatu»."

 

To jest ciekawe, że łatwo nam jest wytykać łamanie zasad życia chrześcijańskiego u innych od razu ich osądzając. Nie ma wtedy miejsca na tzw. okoliczności łagodzące, które widzę u siebie, kiedy w moim życiu dochodzi do sprzeniewierzenia się. Jedynym sprawiedliwym osądem, pod który mogę siebie i innych poddać jest Boże Miłosierdzie.