f t g m
  • 1

  • 2

  • 3

  • 4

  • 5

  • 6

  • 7

  • 8

Copyright 2021 - Pwrtrade template - Autor strony - Radosław Gałkiewicz. Kontakt: galkiewicz@wp.pl Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia wygody przeglądania witryny.

ŚRODA 3.03 - Mt 20, 17-28

Udając się do Jerozolimy, Jezus wziął osobno Dwunastu i w drodze rzekł do nich: "Oto idziemy do Jerozolimy: a tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą Go poganom, aby został wyszydzony, ubiczowany i ukrzyżowany; a trzeciego dnia zmartwychwstanie". Wtedy podeszła do Niego matka synów Zebedeusza ze swoimi synami i oddawszy Mu pokłon, o coś Go prosiła. On ją zapytał: «Czego pragniesz?" Rzekła Mu: "Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie". Odpowiadając zaś, Jezus rzekł: "Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?" Odpowiedzieli Mu: "Możemy". On rzekł do nich: "Kielich mój wprawdzie pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale dostanie się ono tym, dla których mój Ojciec je przygotował". Gdy usłyszało to dziesięciu pozostałych, oburzyli się na tych dwóch braci. Lecz Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: "Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszy między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu".

 

Dzisiejszy fragment pięknie pokazuje to, co najczęściej niewidoczne jest dla naszej modlitwy. Otóż zanosimy do Boga prośbę, a kiedy nie otrzymujemy o co prosimy, oburzamy się. Zatrzymujemy się na początku (moja prośba) i końcu (moje oburzenie), a umyka nam to, co jest istotą i najważniejsze, a jest pomiędzy tym - dialog mojej duszy wołającej o to czy o tamto z Panem. Co nas uczy ten ważny środek - uczy nas tego, że Jezus, ilekroć zanosimy do Niego naszą prośbę, chce nam pokazać na modlitwie szersze spektrum, jak od Jego strony wygląda nasze wołanie i mówi wielokrotnie: nie wiecie, o co prosicie. Ale tego już nie słyszymy, bo w napięciu serca czekamy na finał naszego wołania